kwi

11

Posted by : admin | On : 11 kwietnia 2012

Jak to się wszystko zaczęło?Wszystko ma swój początek, a początku telemedycyny można doszukiwać się w Stanach Zjednoczonych. Jak to w przypadku USA bywa, znaczna część nowoczesnych technologii powstaje na potrzeby wojska. Nie inaczej było z telemedycyną.

Jako, że na początku XX wieku, wśród Amerykanów zrodziło się silne upodobanie do wojowania w każdym zakątku świata dla pokazania jakimi to są obrońcami światowego pokoju, przez lata założyli swoje bazy wojskowe w bardzo wielu miejscach na Ziemi. W pewnym momencie zdali sobie sprawę, że dobrze było by połączyć wszystkie te bazy wspólnym systemem satelitarnym dla lepszej komunikacji, w tym szybszego leczenia rannych żołnierzy. Jak pomyśleli, tak zrobili i w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku powstał system sieci satelitów zapewniających stałą komunikację między bazami, a ścisłym dowództwem i wojskowymi placówkami medycznymi w Stanach.

Oczywiście w tamtym systemie pomoc medyczna była na drugim miejscu, ale później pałeczkę przejęła NASA, która w związku z faktem braku możliwości wysłania lekarzy i pielęgniarek razem z astronautami w kosmos musiała znaleźć jakiś inny sposób na ciągłe monitorowanie stanu ich zdrowia na odległość. Dlatego też NASA przeznaczyła (i dalej przeznacza), dużo czasu i środków na rozwój opieki medycznej na odległość. Można powiedzieć, że bez lotów w kosmos, nie byłoby dzisiaj telemedycyny, a przynajmniej, że nie w tej postaci i z takim wachlarzem możliwości do zaoferowania.

W latach siedemdziesiątych telemedycyna zaczęła nieśmiało wkraczać do publicznej i prywatnej służby zdrowia w USA. Naturalnie nie był to poziom prezentowany przez NASA. Jednak zainteresowanie telemedycyną rosło w bardzo szybkim tempie, a wraz z opracowaniem i wprowadzaniem standardu zapisu danych medycznych DICOM w połowie lat osiemdziesiątych wszystko poszło jak z górki.

paź

10

Posted by : admin | On : 10 października 2011

telemedycyna medycyna przyszłościNaukowa fikcja (w tym medycyna przyszłości), na której oparto niejedną hollywoodzką superprodukcję – fascynuje lub przeraża – ale bez względu na rodzaj emocji, jakie w nas wywołuje, większość wątpi, iż w najbliższej przyszłości takie „cuda” będą możliwe. A to już się dzieje …

Operacje nie tylko na odległość, ale przeprowadzane przez zaprogramowane roboty, czy elektroniczne recepty to zaledwie niewielka część oblicza telemedycyny w przyszłości. Wbrew pozorom – wcale nie tak odległej. Wystarczy dostrzec postęp technologiczny, jaki dokonał się w ciągu ostatnich lat.

Wraz z nowymi rozwiązaniami w zakresie telemedycyny ludzkość czeka wiele atrakcji. Telemedyczna opieka domowa – w znacznie szerszym zakresie, niż obecnie – to niewątpliwie standard. Zaawansowane systemy monitorowania czynności życiowych staną się wyposażeniem każdego gospodarstwa domowego, jak i każdej istoty ludzkiej. Wszelkie nieprawidłowości będą wykrywane i leczone na bieżąco. Wizyta u lekarza rodzinnego nie będzie wymagała dojazdu, a już z pewnością nie będzie polegała na rozmowie telefonicznej. Z pomocą domowego komputera, czy innego urządzenia umożliwiającego wideokonferencję odpowiedni specjalista zapozna się z wynikami badań pacjenta, wystawi diagnozę i określi tryb leczenia. W dalszej perspektywie lekarza może zastąpić precyzyjny program komputerowy, który krok po kroku będzie prowadził pacjenta do pełnego wyleczenia.

Inne atrakcje – wystarczy uruchomić wyobraźnię. Przydomowe laboratoria medyczne? Czemu nie? Urządzenia, które skanując ludzkie ciało w kilka sekund, uzyskują szczegółowe informacje, do pozyskania których obecnie potrzeba wielu czasochłonnych i niekiedy skomplikowanych badań przeprowadzany przez sztab specjalistów? A może samoobsługowe punkty zabiegowe? Cokolwiek to będzie, telemedycyna zastąpi większość konwencjonalnych rozwiązań stosowanych w zakresie usług medycznych i opieki zdrowotnej.

paź

10

Posted by : admin | On : 10 października 2011

Leczenie na odległość praktykowane było już wieki temu. Zaś początki obecnego trendu w telemedycynie sięgają drugiej połowy ubiegłego stulecia i związane są z wykorzystywaniem sieci satelitarnej przez armię USA oraz z amerykańskim programem kosmicznym.

Choć „zdalny” monitoring wynikał raczej z konieczności, bezsprzecznie przyczynił się do rozwoju telemedycyny na wielu poziomach technologicznego zaawansowania i w wielu kierunkach. Obecnie telemedycyna to już nie sciencie fiction, ale rzeczywistość, choć jej rozwój w świecie jest zróżnicowany – w krajach jak USA czy Kanada to właściwie codzienna praktyka, w Polsce – to głównie inicjatywy w zakresie kardiologii, ale w dobrym kierunku i z pozytywnym efektem.

W ogólnej ocenie, dzisiejsza technologia – umożliwiająca interaktywną wideokonferencję, oraz zapisywanie i przesyłanie obrazów o wysokiej rozdzielczości (statycznych i dynamicznych), bazując na sieci Internetu i łączności satelitarnej czy komórkowej – pozwala na komunikowanie się i podejmowanie dalszych kroków w czasie rzeczywistym. Dzięki temu z powodzeniem przeprowadzane są operacje na odległość, gdzie chirurg operujący tak naprawdę znajduje się poza salą i fachowym okiem sprawuje nadzór nad przebiegiem zabiegu (telementoring) lub na bieżąco obserwując poczynania kolegów po fachu, udziela im wsparcia „duchowego” (teleasysta). Coraz częściej w podróż wysyłane są informacje, a nie pacjenci. Chorzy objęci teleopieką lekarską, wyposażani są w urządzenia medyczne, które na bieżąco rejestrują ich stan zdrowia, a zebrane informacje trafiają do baz danych centrów monitorowania. W razie wystąpienia niepokojących zmian system bezzwłocznie informuje personel centrum, który następnie kontaktuje się z pacjentem w celu przekazania konkretnych dyspozycji (np. zmiana dawki leku czy jak najszybsze zgłoszenie się do szpitala).

Szpitalne systemy informatyczne i urządzenia medyczne zintegrowane z wyposażeniem karetki pogotowia ratunkowego umożliwiają szybką diagnozę i skierowanie pacjenta do właściwej placówki, co obecnie najczęściej stosowane jest w przypadku problemów kardiologicznych – lekarz pogotowia przeprowadza EKG i jednocześnie przesyła uzyskany obraz do odpowiedniego ośrodka, z którym na bieżąco zapoznaje się dyżurujący w ośrodku kardiolog.

paź

10

Posted by : admin | On : 10 października 2011

Nieustanny postęp technologii w połączeniu z medycyną otwiera przed nami całkiem nowe możliwości. Korzyści płynące z coraz większego zaangażowania telemedycyny w służbę zdrowia odczuwalne są po obu stronach – pierwsza i najważniejsza to oszczędność czasu i energii – zarówno pacjenta, jak i personelu medycznego.

Z punktu widzenia pacjenta – leczenie na odległość jest o tyle korzystne, że nie wymaga dojazdu pacjenta do placówki medycznej. Jest to szczególnie istotne dla osób niepełnosprawnych, starszych, bądź zamieszkujących obszary, gdzie dostęp do opieki lekarskiej jest utrudniony (obszary wiejskie). Przebywając w domu, pacjent ma możliwość skonsultowania swojego stanu zdrowia z lekarzem, jak również – dzięki telemonitoringowi – cierpiący na choroby układu krążenia, astmę czy cukrzycę – nie musi dojeżdżać do placówki, za każdym razem, gdy jego samopoczucie ulegnie pogorszeniu. Urządzenia medyczne w połączeniu z rozwiązaniami w zakresie telekomunikacji – umożliwiają stałe monitorowanie parametrów pacjenta (np. ciśnienie krwi, poziom glukozy) i natychmiastową konsultację w przypadku pogorszenia się stanu pacjenta.

Z punktu widzenia placówki medycznej – telemedycyna pozwala na podniesienie jakości świadczonych usług, wzrost dostępności pacjentów do usług – zwłaszcza specjalistycznych (koniec kolejek pod gabinetami i odległych terminów wizyt?) oraz co nie mniej istotne – znacznie obniża koszty utrzymania służby zdrowia. Telemedyczna diagnostyka – trafna i szybka – umożliwia selekcję pacjentów na osoby w stanie krytycznym, wymagające natychmiastowej hospitalizacji oraz osoby, których stan pozwala na udzielenie pomocy przez np. ekipę pogotowia ratunkowego w warunkach domowych. Z użyciem narzędzi wideokomunikacyjnych – lekarz z pogotowia może bezzwłocznie skontaktować się ze specjalistą i pod jego nadzorem przeprowadzić inwazyjny zabieg. Ma to ogromne znaczenie, zwłaszcza w ratownictwie, gdzie ciężki stan poszkodowanego wyklucza jego transport do najbliższej placówki, a wymaga natychmiastowego leczenia inwazyjnego.

To tylko kilka zalet telemedycyny. Jest ich znacznie więcej i żadna z nich nie wzbudza najmniejszych wątpliwości. Wobec problemów finansowych służby zdrowia, korzyści ekonomiczne zdają się być wystarczającym argumentem dla poparcia rozwoju tej formy świadczenia usług medycznych.

paź

10

Posted by : admin | On : 10 października 2011

Dzięki coraz doskonalszej infrastrukturze telekomunikacyjnej czy komputerowej, jaką dysponują placówki medyczne, telemedycyna z powodzeniem obejmuje coraz to nowe dziedziny medycyny. Póki co, najsprawniej „podbija” kardiologię czy onkologię.

Wśród specjalności, w których wykorzystuje się możliwości jakie stwarza telemedycyna, w pierwszej kolejności należy wymienić kardiologię. Usługi medyczne w tej dziedzinie stosowano już na początku ubiegłego stulecia. Jednakże współcześnie w telekardiologii dokonano znacznego postępu. Najnowsze osiągnięcia pozwalają na monitorowanie stanu pacjentów po zawale serca czy z ryzykiem zachorowania na choroby układu sercowo-naczyniowego. W takich przypadkach stosowany jest telemonitoring, który może dotyczyć rytmu serca, wartości ciśnienia tętniczego krwi czy zaburzeń oddychania w czasie nocnego spoczynku, które są częstym objawem schorzeń sercowo-naczyniowych.

Wielkie nadzieje łączone są z rozwojem teleonkologii. Skuteczne leczenie nowotworów wymaga nie tylko wykrycia zmian chorobowych na jak najwcześniejszym etapie. Bardzo ważna jest również trafna diagnoza i wówczas dopiero ustalenie jak najlepszej i najskuteczniejszej metody leczenia, która niekoniecznie musi polegać na chirurgicznym usunięciu nowotworu. Współpraca specjalistów z wielu różnych dziedzin – od chirurgów po biologów molekularnych, możliwa dzięki wykorzystaniu sieci komputerowej, stwarza możliwość szybszej diagnozy, a przede wszystkim większe prawdopodobieństwo sukcesu w walce z chorobą, dzięki wielodyscyplinarnemu podejściu w ustalaniu programu leczenia.

Telemedycyna praktykowana jest również w patologii, dermatologii, radiologii, psychiatrii czy medycynie przypadków nagłych. Ponadto coraz częściej wykorzystywana jest w edukacji – teleedukacja umożliwia szerszy dostęp lekarzy i personelu medycznego do różnego rodzaju szkoleń specjalistycznych czy seminariów naukowych (poprzez wideokonferencję).

paź

10

Posted by : admin | On : 10 października 2011

Z medycyną związanych jest wiele pojęć, przy czym większość z nich jest efektem coraz większej specjalizacji tej dziedziny nauki. Inne znaczenie posiada fraza „Telemedycyna”. Choć na pierwszy rzut oka pojęcie to może wywołać mały mętlik w głowie, to w rzeczywistości jego wyjaśnienie jest banalnie proste.

Telemedycyna to nic innego, jak wykorzystywanie dostępnych technologii z zakresu telekomunikacji i informatyki, w celu świadczenia usług medycznych czy sprawowania opieki zdrowotnej na odległość. To intrygująca kombinacja, ale jak najbardziej zgodna z kierunkiem rozwoju współczesnego świata. Dzięki najnowszym osiągnięciom nauki i techniki, bariery czasowe czy przestrzenne mają coraz mniejszy wpływ na ratowanie ludzkiego życia.

Pośród wszystkich przypadków kwalifikujących się do otrzymania pomocy lekarskiej, wiele z nich wymaga natychmiastowej interwencji, a z uwagi na zróżnicowany dostęp do usług medycznych – nie zawsze jest to możliwe, co najczęściej jest przyczyną niepowodzenia akcji ratowniczej. W leczeniu skomplikowanych przypadków, nierzadko potrzebna jest natychmiastowa konsultacja ze specjalistą, który nie zawsze wchodzi w skład personelu szpitala. Telemedycyna umożliwia szybką konsultację, bez marnowania czasu na dojazd specjalisty. Zwłaszcza, że obraz przesyłany z pomocą najnowszych rozwiązań technologicznych cechuje wysoka jakość, umożliwiająca wnikliwe zapoznanie się z istotnymi szczegółami i wystawienie trafnej opinii.

Telemedycyna opiera się na idei usprawnienia funkcjonowania opieki zdrowotnej, poprzez zminimalizowanie diagnozowania czy leczenia realizowanego w formie obecnej, gdzie niezbędny jest bezpośredni, namacalny kontakt lekarza z pacjentem. Szeroko rozumiane leczenie na odległość ma na celu m.in. poprawę jakości usług medycznych, poprawę dostępności społeczeństwa do opieki zdrowotnej, pełniejsze wykorzystanie ekspertów, czy wreszcie obniżenie kosztów funkcjonowania służby zdrowia.